Laurowiśnia (Prunus laurocerasus) to ozdobny zimozielony krzew z rodziny różowatych (Rosaceae). Ma skórzaste liście, błyszczące z wierzchu, matowe od spod, podobne są do liści wawrzynu. Krzew dorasta do 6 metrów wysokości. Laurowiśnię należy sadzić w miejscu zacisznym, gdyż mroźne zimowe wiatry jej szkodzą. Jest niezbyt odporna na silne mrozy. Laurowiśnia wschodnia kwitnie na biało. Jej delikatne kwiaty o niezbyt przyjemnym zapachu zebrane są w okazałe, wzniesione grona. W naszym klimacie rzadko zawiązują się owoce, które są czarne, trujące dla ludzi. Krzew ma małe wymagania jeśli chodzi o nasłonecznienie, rośnie zarówno w słońcu jak i w półcieniu.Wymaga gleby piaszczysto gliniastej żyznej, średnio wilgotnej. Rośliny są odporne na szkodniki i choroby.

Ukorzenianie laurowiśni jest dość proste. Ja ucięty pod koniec sierpnia lub na początku września częściowo zdrewniały pęd umieszczałam w doniczce z mieszanką torfu i piasku w stosunku 1:1 (bez ukorzeniacza) i przykrywałam podziurkowanym woreczkiem foliowym lub plastykową butelką z odciętym dnem. Pęd miał dwa węzły (węzeł to miejsce z którego wyrastają liście), lekko zdrewniały dół łodygi troszkę nacięłam nożem, dolne liście oberwałam, a górne przycięłam. Najlepiej ukorzeniać sadzonkę w temperaturze 20 stopni C, w widnym, ale nie nasłonecznionym miejscu. Młodą roślinę przed zimą zadołowałam w inspekcie, a wiosną wysadziłam na stałe miejsce.
Laurowiśnia? Nigdy jeszcze nie słyszałem, na zdjęciach wygląda ciekawie. U siebie w ogrodzie mam dużo zielonych roślin, mam plan posadzić także zioła w tym roku https://florexpol.eu/228-nasiona-ziol . Będą w sam raz do dań, dużo używamy świeżych ziół dlatego najlepiej mieć swoje własne właśnie.
OdpowiedzUsuńLaurowiśnia doskonale nadaje się na żywopłot, mnie ta roślina się wyjątkowo podoba i widzę już miejsce dla niej w ogrodzie. Tylko trzeba wiedzieć jak ją wsadzić, kiedy, jak też pielęgnować. I tak takie wskazówki znajdziecie w artykule https://hmag.pl/laurowisnia-kiedy-i-jak-sadzic-czy-nadaje-sie-na-zywoplot/ do którego teraz wszystkich zainteresowanych odsyłam.
OdpowiedzUsuń