Są dość
wymagającymi roślinami. Rosną dobrze na żyznej, przepuszczalnej,
wilgotnej i niezakwaszonej glebie, zasilonej przed posadzeniem nawozami
mineralnymi. Aby pięknie kwitły należy je w ciągu lata zasilić 2-3 krotne. Podlewamy je w odstępach dwutygodniowych gnojowicą lub roztworem nawozów mineralnych. Najlepiej kwitną na stanowisku słonecznym, posadzone w
półcieniu są wybujałe, a kwiaty luźno rozmieszczone w kwiatostanie są drobniejsze. Największe kwiaty mają ostróżki z grupy "Pacyfik" tzw. amerykańskie. Rośliny kwitną od czerwca do sierpnia. Ponieważ pędy ostróżek są wysokie, mają tendencję do wylegania, aby temu zapobiec dość wcześnie przywiązujemy je w sposób niewidoczny do palików. Po przekwitnięciu pędy kwiatostanowe przycinamy tuż nad ziemią. Czasami po tym zabiegu ostróżki zakwitają ponownie.
Możemy je rozmnażać przez wysiew nasion lub dzielenie starszych roślin. Podzielone w kwietniu rośliny zakwitną jeszcze w tym samym roku. Należy tak dzielić, by każda część miała 2-3 pędy, wówczas szybciej się rozrosną. Można też dzielić kępę w sierpniu. Młode ostróżki przykryjmy na zimę lekko liśćmi, starszych okrywać nie trzeba. Nasiona ostróżek wysiewamy w końcu lipca do skrzynek, kiełkują w ciemności, następnie siewki wysadzamy do doniczek, a we wrześniu sadzimy na miejsce stałe.
W moim ogródku działkowym ostróżki rosną od kilku lat. Zasilam je kompostem i gnojowicą z pokrzyw. Posadzone na piaszczystej, suchej ziemi nawet nieźle kwitną i ładnie się rozrastają. Po przekwitnięciu zawsze przycinam kwiatostany. W niektóre lata liście ostróżek atakowane są przez choroby grzybowe, czasami już w okresie kwitnienia. Po zauważeniu choroby zainfekowane liście obrywam, a po przekwitnięciu kwiatów obcinam tuż przy ziemi, zwykle do jesieni odrastają. Ostróżki na rabacie tworzą piękne tło dla innych bylin.
Kwiaty ostróżek ścinam do wazonu, gdy kilka dolnych kwiatków jest rozwiniętych, a wszystkie powyżej są w pąkach. Ostróżki ładnie się zasuszają i długo zachowują swoją barwę, toteż często je wykorzystuję do różnych kompozycji, są też znakomitym uzupełnieniem suchych bukietów.
W moim ogrodzie przeważają rośliny wieloletnie. Nie tylko byliny, szczególnie polecam taką https://florexpol.eu/nasiona-kwiatow-wieloletnich/3647-gipsowka-wiechowata-o-kwiatach-pelnych.html, ogród dzięki niej wygląda o wiele bardziej dostojnie. Świetna ozdoba, kwitnie długo, ma śliczne kwiaty.
OdpowiedzUsuń