Zioła - Szczypior (czosnek dęty i czosnek szczypiorek)

Czosnek dęty (Alium fustilosum) nazywany także cebulą siedmiolatką jest mrozoodporną byliną należącą do rodziny czosnkowatych.W dobrych warunkach może osiągać 1,5 m wysokości. Nie tworzy cebul tylko małe podługowate zgrubienia, rozrastające się w kępy silnie przylegających do siebie cebulek. Liście ciemnozielone rurkowate (średnica do2 cm), obłe,  podobne do cebuli zwyczajnej (Allium cepa) pojawiają się wczesną  wiosną. Białe zgrubienia przechodzą w szczypior, który w pierwszym roku po posadzeniu otrzymujemy latem, a w latach następnych wczesną wiosną. Siedmiolatkę można rozmnażać z nasion, rozsady i przez podział cebulek. Nasiona wysiewamy do inspektu lub na rozsadniku w kwietniu, a wprost do gruntu od połowy wiosny do połowy lipca. Czosnek dęty w jednym miejscu może pozostawać 4-5 lat.
Siedmiolatkę uprawia się dla jadalnych liści - szczypioru. Szczypior jest soczysty o łagodnym smaku, zawartość witaminy C w jego liściach jest pięciokrotnie wyższa niż u cebuli zwyczajnej.
Drugą rośliną, którą możemy posadzić dla pozyskania szczypioru jest gatunek czosnek szczypiorek.
cebula siedmiolatka

Kwiaty cebuli siedmiolatki
Czosnek szczypiorek (Alium schoenoprasum) to wieloletnia, mrozoodporna bylina należąca do rodziny czosnkowatych. Tworzy zwarte kępy składające się z liści i pędów kwiatostanowych.  Pod ziemią wytwarza liczne cienkie cebulki, skupione na podziemnym kłączu. Roślina dorasta do 25 cm. Szczypior to rurkowate ciemnozielone liście, które są bardzo liczne.Od maja roślina wytwarza pędy kwiatostanowe.

 Kwiaty różowe lub fioletowe zebrane w niewielkie baldachy kwitną od maja do sierpnia.Czosnek szczypiorek uprawiany jest jako warzywo.
 Rozmnaża się z nasion lub przez podział kępek. Co 2-3 lata należy cebulki rozdzielić i posadzić w inne miejsce, gdyż ulegają silnemu zagęszczeniu. Nasiona wysiewamy do gruntu w drugiej połowie kwietnia. Gotowe do wysadzenia roślinki będą  w połowie maja i czerwcu (sadzimy po 3 roślinki). Zimuje bez przykrycia. Dobrze znosi suszę, ale jest wtedy mniej smaczny. W temperaturze 15 stopni C szybko rośnie. Ziemia przed sadzeniem musi być dobrze odchwaszczona, zwłaszcza z perzu, gdyż wrośnięty w kępę czosnku jest nie do usunięcia. Przed sadzeniem ziemię nawozimy obornikiem lub dobrze rozłożonym kompostem.Odczyn gleby obojętny ( pH -7,2), przy pH poniżej 6,0 gleba powinna być wapnowana.

Jest rośliną leczniczą. Zawiera dużo witaminy C, karoten, witaminę B2, potas, sód,wapń, fosfor i żelazo również przyśpiesza trawienie, obniża ciśnienie i wzmaga apetyt.

Kwiaty czosnku szczypiorku
W ogródku działkowym uprawiam czosnek szczypiorek od 25 lat. Raz wysiany, przetrwał do teraz. Co parę lat wykopuję kępę rozdzielam cebulki i wsadzam na inne miejsce po kilka cebulek, ale najpierw skracam dość mocno korzonki, by się przy sadzeniu nie zawijały. Podlewam i to wszystko. Dalej radzi sobie sam. Jeżeli chcę, by kwiatostany zdobiły rabatę to je zostawiam na roślinie, w innym wypadku ścinam bardzo nisko i wtedy mam nadal szansę na korzystanie  ze szczypiorku. Mój szczypior rośnie i w cieniu i w słońcu, zasilam go tylko kompostem.
Cebulę siedmiolatkę mam chyba ponad 10 lat. Dostałam od kogoś 3 cebulki i mam ten gatunek cały czas. Rośnie na stanowisku bardzo suchym, słonecznym. Lubię tę cebulę, bo bardzo wcześnie wyrasta szczypior, ma jeden mankament, często poraża ją szara pleśń Gdy zauważę pierwsze objawy ścinam liście i palę, ale dzieje się tak pod koniec lata. Kwitnącą siedmiolatkę  oblatują motyle i trzmiele. Co roku wiosną widzę obok dorosłych egzemplarzy sporo młodych roślinek, które wyrosły z samosiewu.
Polecam uprawę tych dwóch gatunków roślin, gdyż możemy pozyskiwać szczypior przez cały sezon wegetacyjny. Czosnek szczypiorek możemy także uprawiać w skrzynkach i doniczkach.


Krzewy ozdobne - Wiciokrzew (Lonicera)


Wiciokrzewy (Lonicera) należą do rodziny przewiertniowatych (Caprofoliaceae). To, mrozoodporne, bardzo ozdobne pnącza o wijących się  pędach. Kwitną od czerwca do późnej jesieni. Nie mają zbyt dużych wymagań glebowych. Dobrze rosną na glebach o przeciętnej żyzności, ale nie za suchych.Wykorzystywane są do okrywania płotów, furtek, altanek, a niektóre gatunki mogą pełnić funkcję  rośliny okrywowej.

W ogródku działkowym posadziłam wiciokrzew przewierceń (Lonicera caprifolium). Wyhodowałam go z ukorzenionej odnóżki. Ma już 8 lat. Zakwitł w drugim roku po posadzeniu. Rośnie w cieniu altany, na piaszczystej glebie zasilanej wiosną i pod koniec lata kompostem. Promienie słoneczne docierają tu rano i późnym popołudniem.Jedynie pędy wyrastające ponad altanę są dobrze doświetlone. W okresie upałów roślinę podlewam. Woda tak szybko nie wyparowuje, gdyż rosnąca u jego stóp rogownica kutnerowa chroni glebę przed utratą wilgoci.Wiciokrzew przewierceń rosnący w naszym kraju w naturze jest pod ochroną.

Wiciokrzew przewierceń dorasta do 5-6 metrów wysokości. Krótkoogonkowe liście , zielone z wierzchu,od spodu z niebieskim odcieniem są umieszczone naprzeciwlegle.Kwitnie od maja do lipca. Kwiaty pojawiające się w kącikach liści w kolorze kremowym bardzo intensywnie i pięknie pachną. Bezpośrednio po przekwitnięciu zawiązują się czerwone, jagodowe owoce utrzymujące się na roślinie do października. Cała roślina jest trująca. Czerwone owoce również są trujące, więc należy zwrócić uwagę na dzieci, by przypadkiem ich nie zjadały Wiciokrzew pomorski nie lubi przycinania.Usuwam tylko pędy zeschnięte lub uszkodzone. Pnącze rosnące na suchym podłożu atakowane jest przez mszyce. W ubiegłym roku na moim krzewie również urzędowały, te rozmnażające się w zatrważającym tempie owady. Potraktowałam je wyciągiem z pokrzywy i ich żywot zakończył się po kilku minutach. Liście należy dokładnie opryskać po obu stronach, a efekt gwarantowany. Przygotowanie ekologicznego preparatu jest bardzo proste.Podaję przepis.
Wyciąg z pokrzywy przeciw mszycom:
1 kg świeżych pokrzyw lub 200 g suchych roślin zalewam 10 litrami wody na 12-24 godzin i po tym czasie nierozcieńczonym preparatem opryskuję dokładnie rośliny.  Tak przygotowanym wyciągiem opryskuję również rośliny na działce przeciwko przędziorkom.
W ogródku przybalkonowym posadziłam wiciokrzew pomorski (Lonicera periclymenum). Znajoma za podarowany kwiatek przyniosła mi od swojej koleżanki kawałek zielonego pędu tej rośliny. Twierdziła, że jak zakwitnie, ładnie będzie wyglądał za balkonem i miała rację.Wiciokrzew pęknie kwitnie, a w ubiegłym roku wdrapał się na balkon i  wysoko nad barierką pysznił się swoimi pięknymi kwiatami. A jaki miły  zapach roztaczał się na balkonie, nawet w pokoju był dobrze wyczuwalny.
Wiciokrzew pomorski dorasta do 5 m  wysokości. Jego pędy wiją się lewoskrętnie. Liście tego gatunku nie zrastają się. Są dość grube, krótkoogonkowe, z wierzchu zielone, szaroniebieskie od spodu, do końca października pozostają na krzewie. Kwiaty tego wiciokrzewu mają 5 cm wysokości, żółtobiałe, zewnątrz zaróżowione lub ciemnofioletowe z białymi prążkami. Wydzielają przyjemny, silny zapach. Roślina kwitnie od maja do sierpnia. Po przekwitnięciu zawiązują się wiśniowoczerwone , lepkie jagody, które dojrzewają we wrześniu. Owoce zdobią wiciokrzew do zimy. Widzę, że nadal są na roślinie, ale pod wpływem zimna mają czarną barwę.
Wiciokrzew pomorski jest w naszym kraju objęty ochroną prawną.
W ubiegłym roku posadziłam za balkonem także wiciokrzew przewierceń.Ukorzeniłam  pęd z wiciokrzewu rosnącego w ogródku działkowym. Dwuletnią, kwitnąca roślinę posadziłam wczesną jesienią pod  rosnąca przy balkonie wierzbą Może się ładnie rozrośnie, ale będę musiała pamiętać o podlewaniu w upalne dni lata.

Paprocie - Pióropusznik strusi (Matteucia struthiopteris)

Pióropusznik strusi (Matteucia struthiopteris) należy do rodziny Onocleaceae.Te piękne paprocie rosnące w naszym kraju w stanie dzikim objęte są ścisłą ochroną.

Wymagają piaszczysto gliniastej, ubogiej suchej lub lekko wilgotnej gleby o lekko kwaśnym odczynie i półcienistego stanowiska. Dorastają do 1 metra wysokości. Żywozielone liście płonne otaczają pąki liści zarodnikonośnych. Młode liście mają górną część  podwiniętą na kształt pastorału, a w miarę wzrostu prostują się. Późnym latem liście zewnętrzne zaczynają żółknąć, jesienią je wycinamy. Natomiast liście zarodnikonośne brązowieją.tych nie wycinamy - ładnie prezentują się zimą.Paprocie możemy rozmnożyć przez sadzenie odciętych fragmentów, które zawierają zalążek nowej rośliny lub z zarodników. Lubią je ślimaki i krocionogi.

Pióropusznik strusi jest w moim ogródku działkowym od samego początku. Po wykopaniu "studni" (stanowi ją wpuszczony do wody dwumetrowej długości pojemnik żeliwny z odciętym dnem, odcięta góra służy do przykrywania i jest bardzo ciężka)pomyślałam o posadzeniu tej paproci. Przywiozłam z rodzinnego ogrodu małą karpę i paproć rośnie przy studni już 25 lat.
 Posadziłam przy niej trzykrotkę wirginijską ładnie się z nią komponuje.Od paru lat tło dla niej stanowi wysoki krzew róży kwitnącej na różowoczerwony kolor.Paproć rośnie w cieniu śliwy. Są równolatkami.Ta niezmiernie łatwa w uprawie roślina nie sprawia żadnych problemów. Posadzona na słabej piaszczystej glebie, rzadko zasilana kompostem,nie rozrasta się zbytnio. Wiosną nowo wyrośnięte karpy wykopuję i z ciężkim sercem wyrzucam.Ta paproć rośnie także w ogródku przed blokiem, ma sporo cienia i może swobodnie się rozrastać. Pióropusznik strusi mimo, że ozdobny tylko z liści, ładnie by się prezentował nad oczkiem wodnym.



Krzewy ozdobne - Azalia pontyjska (Azalia luteum)


Azalia pontyjska, różanecznik żółty (Azalia luteum) należąca  do rodziny wrzosowatych (Ericeae) jest najbardziej ze wszystkich azalii odporną na mróz rośliną. Różaneczniki do których zalicza się również azalię pontyjską dzielą się na na trzy grupy: azalie zrzucające liście na zimę, azalie i różaneczniki zawsze zielone.
Azalia pontyjska zrzuca liście na zimę. Roślina nie ma wygórowanych wymagań co do gleby i stanowiska, rośnie dobrze  na słońcu i nawet na gorszym stanowisku glebowym.

azalia pontyjska (Azalia luteum)
To bardzo rozłożysty krzew, może osiągnąć 2 m wysokości i 5 m szerokości. Zakwita w maju, często kwiaty ukazują się przed rozwojem liści. Liście eliptyczne, szorstkie w dotyku, jesienią  przebarwiają się na jaskrawe, ciepłe kolory. Piękne lejkowate, złocistożółte kwiaty azalii zebrane po 7-12 rozwijają się na początku maja. Są obupłciowe, zawierają dużą ilość nektaru, zwabiają do ogrodu owady, które je zapylają. Kwiaty mają niepowtarzalny, silny, słodko-owocowy zapach. Nie powinno się ich trzymać w pokoju, bo już jeden kwiatuszek może
azalia  wyhodowana z kawałka pędu
wypełnić swym aromatem cały pokój i przyprawić o ból głowy. Miód z azalii pontyjskiej ma działanie odurzające. Młode pędy kwiatowe pokryte są gruczołkowatymi włoskami powodującymi ich lepkość. Wszystkie części rośliny są trujące.

Od znajomego, który azalie  uprawiał z wysianych nasion, dostałam 2 azalie pontyjskie.Posadziłam je w ogródku działkowym. Rosną już ósmy rok. Ponieważ krzewy, które otrzymałam były już wysokie, ale rzadkie, w trzecim roku uprawy przycięłam je dość nisko, by się zagęściły. Posadzone w dość żyznej glebie, w lekkim półcieniu i podlewane  w okresie suszy zaczęły ładnie rosnąć .Wiosną i latem daję pod krzew garstkę siarczanu amonu, by zakwasić lekko ziemię, gdyż azalie lubią rosnąć w takim podłożu. Przekwitnięte kwiaty obcinam.
W ubiegłym roku fala majowych przymrozków (-8 stopni C) zniszczyła kwiaty, zakwitły tylko pojedyncze egzemplarze. Jesienią krzewy zawiązały dużo pąków kwiatowych, może w maju będą pięknie kwitły. Wspomnę jeszcze,  że rozmnożyłam też azalie przez odcięte odnóżki korzeniowe. Są to już dość ładne krzewy. Jeden podarowałam siostrze, a drugi posadziłam obok tych, które rosły wcześniej.
Dosadziłam do nich jeszcze jedną azalię wyhodowaną z kawałka pędu. Kwitnie na jasnoczerwony kolor, ale nie pachnie i nie dorasta do tej wysokości co żółte azalie pontyjskie. Kwitnące krzewy pięknie rozjaśniają cienisty zakątek ogrodu, a ich zapach rozchodzi się po całej działce.

pączki kwiatowe w maju 2013
azalia "Silver slipper"
W maju 2012 roku posadziłam azalię, którą dosłownie "odratowałam." Krzew wykopano z ogrodu, gdyż chorował, gałązki rachityczne, liście pozwijane, uschnięte pączki kwiatowe. Właściciel azalii nie wierzył, że można ją uratować. Powiedziałam, że spróbuję i udało się. Zastosowałam środki przeciwko chorobom grzybowym i owadobójcze- przeciwko przędziorkom, a następnie nawożenie dolistne. Zeschnięte gałązki wycięłam. Krzew wsadziłam do ziemi próchniczej o kwaśnym odczynie, w czasie suszy podlewałam, a po pewnym czasie ukazały się nowe listki i nawet jeden pączek kwiatowy,  który odpadł. W maju 2013 roku azalia zakwitła. Wprawdzie miała tylko trzy kwiaty, ale za to jakie urocze. Jesienią zawiązało się sporo pąków kwiatowych. W grudniu krzew okryłam włókniną. Pachnie już wiosną, więc zdjęłam  okrycie i czekam na maj, by zobaczyć obsypaną kwieciem "uratowaną" azalię "Silver slipper".

Ogródek za balkonem latem

W ogródku za balkonem kwiaty i krzewy rozkwitają wczesną wiosną, a kończą kwitnienie po przymrozkach. Ogródek ma już kilkanaście lat. Przyznam, że ostatnimi laty mimo, że  trochę go zaniedbałam (z braku czasu), to drzewa i krzewy przycinam regularnie, niektóre nawet dwukrotnie w sezonie. Tuż przy barierce rośnie wierzba, która wczesną wiosną czaruje kwitnącymi baziami i zwabia pierwsze pszczoły. Właśnie ona jest często przycinana. 

 Wyrosła również z samosiewu brzoskwinia, którą w okresie owocowania przywiązuję do barierki, gdyż któregoś roku pod ciężarem owoców po prostu położyła się na ziemi. Pamiętam, jakie było moje zdziwienie, gdy zerknąwszy na balkon nie zobaczyłam wystającego wysoko nad barierką drzewka.Okazało się, że bidula leży na ziemi.Zerwałam wtedy około setki przepysznych, słodkich brzoskwiń, a drzewko wróciło do pionu. Od lat po drabince wspina się jeżyna bezkolcowa. Jej czarne, bardzo słodkie, bo dojrzewające w pełnym słońcu owoce można zrywać siedząc na balkonie. Cała opieka nad jeżyną sprowadza się do wycięcia pędów po owocowaniu. Rośnie też krzew aronii czarnoowocowej,  jej owoce przeznaczone są dla ptaków. Przycięcia corocznego wymaga sumak octowiec. Prowadzę go w kształcie niskiego parasolowatego krzewu. Drugi sumak wyrósł z odrostu korzeniowego ( sumak octowiec często daje odrosty korzeniowe, zwłaszcza po uszkodzeniu jego korzeni) tuż przy oknie pokoju, gdzie prawie przez cały dzień silnie operuje słońce. Temu sumakowi dopiero na wysokości okna pozwoliłam wypuścić gałęzie stanowiące latem zasłonę przed słońcem. Myślałam, że mój stary sumak nigdy nie zakwitnie, a jednak zakwitł pięknie ubiegłego roku i nawet zaowocował., bo sprzyjał mu okres opadów deszczu, zwykle kwiaty z powodu suszy nie wykształcały się. 
W ogródku rośnie także forsycja, kielichowiec wonny, bukszpany, pięciorniki krzewiaste o żółtych kwiatach., tawułki, kalina koralowa, dwa miniaturowe świerki, kosodrzewina, niebieski jałowiec płożący o bardzo słabym wzroście, złotlin japoński, wiciokrzewy: pomorski i japoński -  kwiaty obu wiciokrzewów pięknie pachną, a po przekwitnięciu zawiązują czerwone owoce, róża stanowiąca niegdyś podkładkę czerwonej róży pnącej ma pojedyncze różowe, pachnące kwiaty i pędy dorastające do 3 metrów.Był jeszcze mały krzak białego bzu, ale komuś się spodobał i zniknął z ogródka.
Oprócz krzewów rosną wieloletnie krzewinki:, zioła, byliny wieloletnie i dwuletnie byliny cebulowe. Jest ich około 40 gatunków. Wiciokrzew, róża i jeżyna bezkolcowa w ubiegłym roku górowały ponad barierką balkonu. Pod ich "stopami" rozrosła się trzmielina o żółtozielonych liściach. 
 Do ogródka od wiosny do jesieni zlatują się osy, pszczoły , trzmiele, bzyki, motyle i inne owady ożywiając ogród brzęczeniem i barwami motylich skrzydełek. Niektóre roślinki zjadane są z upodobaniem przez ślimaki mieszkające w kolorowych muszelkach. Na kamieniach wygrzewają się jaszczurki zwinki, zaglądają tu jeże, zalatują ptaki. Czasami słychać niesamowite miauczenie kotów tarzających się w kwitnącej kocimiętce. Ciekawa jestem, czy nasz półtoraroczny rudzielec też będzie reagował na zapach jej kwiatów takim przerażającym  "kocim" wrzaskiem.
Roślin rosnących w przybalkonowym ogródku niczym nie zasilam, gdyż uważam, ze skoro dziko rosnące dają sobie radę to i moje przetrwają. Wycinam tylko przekwitnięte pędy kwiatostanowe, przycinam krzewy i drzewa. Oczywiście czasami walczę z chwastami. Szkoda  mi moich roślinek, kiedy w upalne dni dotkliwie cierpią  z powodu braku wody, reagują więdnięciem liści, wystarczy trochę deszczu, a odzyskują wigor. Czasami je podlewam z balkonu, ale woda natychmiast wyparowuje z nagrzanej słońcem ziemi.

Zioła - Mięta (Mentha)

Mięta (Mentha) jest wiecznie zieloną lub częściowo zieloną byliną należącą do rodziny jasnotowatych (Lamiaceae). Ma pokrój krzewiasty, dorasta do 90 cm wysokości.W zależności od wilgotności podłoża wytwarza poziome, białe, kłącza znajdujące się tuż pod powierzchnią gruntu, lub powierzchniowe, zielone, które są nad powierzchnią ziemi. Liście ma podłużne, jajowate, na końcach  nierówno ząbkowane. Drobne różowe, czerwone lub liliowe kwiaty zebrane w nibyokółkach, tworzą  nibykłos o walcowatym kształcie.
Miętę pieprzową najczęściej sadzi się w połowie lipca. Można ją rozmnażać z sadzonek lub podziemnych rozłogów. Oferowane często nasiona nie są na pewno nasionami mięty pieprzowej, gdyż nie można rozmnażać jej tym sposobem. Zwykle są to nasiona innych gatunków mięty należących do rodzaju Mentha, ale nie tak wartościowych jak mięta pieprzowa. W maju możemy zrobić sadzonki z młodych pędów wierzchołkowych pobranych ze starych roślin. Rozłogi podziemne sadzimy na nowe miejsce w sierpniu, na głębokość 4-7 cm (na glebie lekkiej głębiej, a na cięższej płycej). Mięta najlepiej rośnie na glebie próchniczej, wilgotnej i zasobnej w wapń.
Surowcem zielarskim są liście oraz szczyty pędów zawierające specjalny olejek. Pierwszy zbiór liści rozpoczynamy w drugiej połowie czerwca lub na początku lipca, gdy tylko ukażą się pąki kwiatowe. Drugi zbiór liści przeprowadzamy w połowie września. Liście można zasuszać. Ścięte pędy liściowe wiążemy w pęczki i wieszamy w zacienionym miejscu. Po wyschnięciu liście obrywamy z pędów, przechowujemy w szczelnie zamkniętych naczyniach.

Liście mięty pieprzowej zawierają substancje, które są wykorzystywane do produkcji leków. Roślina zawiera mentol, który ma zastosowanie w kosmetyce. Wykorzystywany jest do produkcji pasty do zębów. Mięta jest także rośliną przyprawową i miododajną. Liści używa się jako przyprawy do mięsa, ryb i dodaje do sałatek. Doskonała jest też z nich herbata, która działa odchudzająco. Herbata z mięty gasi pragnienie, orzeźwia, przeciwdziała senności. Mięta zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, pobudza wytwarzanie żółci i usprawnia pracę jelit. Ma też właściwości przeciwbólowe i lekko uspokajające.

W ogródku działkowym miętę pieprzową uprawiam od bardzo dawna. Mimo, że rośnie na glebie piaszczystej i suchej, to i tak jest bardzo ekspansywna. Potrafi wedrzeć się między inne byliny, a wtedy jej długie kłącza są dość trudne do usunięcia, gdyż jest ich stosunkowo dużo. Właśnie ze względu na szybkie rozrastanie się to zioło powinno rosnąć na oddzielnej rabacie. Należy je otoczyć np. grubą folią, która ograniczy  skłonność  rośliny do "rozłażenia"się po ogrodzie, inaczej stanie się chwastem.
Oprócz mięty pieprzowej mam także inne gatunki mięty, a w ubiegłym roku posadziłam odmianę o liściach białozielonych Mentha peperita follis variegatis i odmianę o listkach jasnozielonych. Bardzo lubię herbatę miętową doprawioną miodem. Szczególnie smakuje w upalne dni lata.

Zdrowie w ciemnych barwach...owoców



Aronia i borówki amerykańskie
Jeżyny
Barwniki odpowiadające za niebieski, fioletowy i granatowy kolor roślin to antocyjany. Występują one w owocach aronii, borówki, jeżyny, czarnej porzeczki,  jagody kamczackiej, a także w wiśniach, bakłażanie, czerwonej kapuście i innych ciemno zabarwionych roślinach i owocach. Antocyjany polepszają wytwarzanie tlenu w komórkach i  wychwytują wolne rodniki.

Malwa różowa"Nigra"
Ciemne winogrona
 Najwięcej antocyjan zawiera aronia czarno-owocowa. Jej prawie czarne owoce w swoim składzie zawierają pektyny, flawonoidy, kwasy organiczne, witaminy, a także mikroelementy.Ma tak dużo barwników, że nawet przy 100 krotnym rozcieńczeniu zabarwienie wody pozostaje nadal ciemne.Uczeni stwierdzili, że ma właściwości antyrakowe, spowalnia rozwój komórek rakowych. Borówki amerykańskie również posiadają dużo barwników, pektyn i witamin. Jeżyny oprócz barwników  mają dużo witaminy C, wzmacniającej system odpornościowy organizmu, zawierają też wapń potrzebny do budowy kości. Także takie kwiaty jak  np. malwa różowa posiadają cenne dla nas substancje. Napar z czarnej odmiany malwy, (malwa inaczej prawoślaz, posiada  związki ślazowe) ma właściwości wykrztuśne, leczy nas z uporczywego kaszlu.

Antocyjany znajdujące się w ciemnych owocach chronią naczynia krwionośne i przez to znacząco zmniejszają ryzyko powstania zawału serca. Także flora bakteryjna zniszczona braniem leków szybciej się odbudowuje, jeżeli jemy dużo czerwonej kapusty, kalarepy i radicchio. więcej tej leczniczej  dla naszego organizmu substancji zawierają soki. Soki mają działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne. Skórka ciemnych winogron zawiera jeszcze jeden cenny składnik - resweratrol - organiczny związek chemiczny, który poprawia pracę serca, i zwiększa poziom dobrego cholesterolu. Hamuje rozwój wirusów, a nawet komórek nowotworowych. Najwięcej resweratolu zawiera czerwone wino. Jedzmy więc jak najwięcej ciemnych owoców, aby dopisywało nam zdrowie.