Byliny - Krwawnik wiązówkowaty (Achillea filipendulina)

Krwawnik wiązówkowaty (Achillea filipendulina) to doskonała bylina na suche bukiety. Ta mrozoodporna roślina o sztywnych pędach wyrasta do 100-150 cm. Pędy ulistnione są na całej długości. Liście ma małe, pierzaste, z lekkim ząbkowaniem, pokryte szarymi, ostrymi włoskami. Kwitnienie rośliny rozpoczyna się w czerwcu i trwa do końca lipca. Żółte kwiaty pojawiają się na szczytach prostych łodyg, zebrane w płaskie, zbite baldachogrona o średnicy 10-15 cm. Kwitnienie jest obfite. Cała roślina jest silnie aromatyczna.
Krwawnik wiązówkowaty można rozmnażać jesienią przez podział roślin lub wiosną przez sadzonki.

Jasno  zółte kwiaty  to kwiaty krwawnika, ale już młodej rośliny
 W moim ogródku przybalkonowym ten krwawnik rósł pięknie przez kilkanaście lat na jednym miejscu. Stanowisko bardzo słoneczne i suche, nie zasilałam go nigdy. Pięknie kwitł. Dwa albo trzy lata temu  w samym środku rośliny wyrosła pokrzywa i w żaden sposób nie mogłam usunąć jej kłączowatych korzeni, zawsze jakiś kawałek zostawał i pokrzywa rosła na nowo. Biedny krwawnik został pokonany, aby przedłużyć życie rośliny wsadziłam odnóżkę i mam nową roślinkę.Już kwitła. Może przetrwa zimę. Za balkonem w upalne dni jest bardzo sucho, a krwawnik przetrwał tyle lat bez podlewania. Mogę powiedzieć, że to bardzo wytrzymała i łatwa w uprawie roślina. Parę lat temu dałam sadzonkę znajomej. Posadzona w umiarkowanie wilgotnym podłożu i w lekkim półcieniu roślina ładnie się rozrosła i pięknie kwitnie.

Kwiaty krwawnika wiązówkowatego są bardzo trwałe, nadają się również do zasuszenia, a więc zarówno świeże jak i zasuszone nadają się do bukietów. Kwiaty do zasuszenia należy ścinać zanim dojrzeje pyłek, bo wówczas zachowują piękną, żółtą barwę po zasuszeniu. Lubię je dodawać do suchych bukietów, bo wyglądają jak żywe.

Ostróżeczka polna (Consolida regalis) na suche bukiety

Ostróżeczka polna (Consolida regalis) jest jednoroczną  lub dwuletnią rośliną należącą do rodziny jaskrowatych (Ranunculaceae). Tę roślinę można bardzo łatwo zasuszyć i wykorzystać do suchych bukietów. Dorasta do 50 cm wysokości. Łodygi ma silnie rozgałęzione, kwiaty osadzone w luźnych gronach są koloru niebieskiego. Górna część okwiatu ma charakterystyczną ostrogę. Owocem jest mieszek.Ostróżeczka w Polsce występuje na niżu, jest chwastem rosnącym w zbożu i na nieużytkach. Jest rośliną trującą. Dawniej jej właściwości lecznicze wykorzystywano w medycynie ludowej. obecnie stosowana jest do zwalczania pasożytów (zewnętrznie).

Ostróżeczka polna jakimś cudem trafiła do mojego ogródka działkowego i od wielu lat w nim zakwita. Przy pieleniu pozostawiam młode roślinki,  które charakteryzują się delikatnymi,  mocno powcinanymi listkami i pozwalam im rosnąć.Upodobały sobie jeden zakątek ogrodu, tam  rosną, bo same wybrały to miejsce.
Te niebieskie kwiatki pięknie się zasuszają. Ścinam więc  kwitnące pędy,  wieszam  wiązki do góry nogami w zacienionym, przewiewnym miejscu i mam gotowy surowiec do suchych bukietów. Pamiętam o tym, by zostawić kilka pędów i pozwolić na zawiązanie nasion, a w przyszłym sezonie znów ujrzę w ogródku te sympatyczne kwiatki, przypominające swoim wyglądem kwiaty ich wysokiej kuzynki - ostróżki ogrodowej. Dwa lata temu zauważyłam ostróżeczkę kwitnącą na różowo, a w ubiegłym roku pojawiła się ostróżeczka kwitnąca na biało.Zostawiłam je, by się rozsiewały.
Nigdy nie barwię kwiatów, ani traw do suchych bukietów, a tu niespodzianka -  wybarwiają się same. Lubię takie kwiaty, które rosną nie wysiewane naszymi rękoma, pięknie potrafią się wkomponować w otaczające rośliny, doskonale zapełnić luki po przekwitłych "znikających" roślinach, lub przesłonić te rośliny, które po przekwitnięciu zbrzydły. Do takich kwiatów należy: petunia, fiołek wonny, niezapominajka, firletka, naparstnica, fiołek rogaty, margerytki właściwe, stokrotka, nagietek lekarski i dziewanna. Trzeba tylko ich liczbę nieco ograniczać, by nie wzięły ogrodu w swoje władanie.

Byliny - Ostróżka ogrodowa (Delphinium cultorum)



Ostróżka ogrodowa (Delphinium cultorum) to wysoka, mrozoodporna bylina należąca do rodziny jaskrowatych (Ranunculaceae). Miękko owłosione, dłoniaste liście są głęboko powcinane. Ostróżka to kwiat mogący się pochwalić największą skalą odcieni koloru niebieskiego, bo od jasnego błękitu do ciemnego granatu. Są też ostróżki o barwie białej i różowej, ale najpiękniejsze to te błękitne, lub szafirowe. Kwiaty mogą być pojedyncze lub pełne z charakterystyczną ostrogą. Zebrane są w kwiatostany wydłużone, groniaste, czasem rozgałęziające się w dolnej części. Pędy ma ostróżka sztywne i długie, puste w środku zwykle półtorametrowe. Ostróżki dorastają do 1,5 metra wysokości. Można z nich utworzyć oddzielną rabatę lub łączyć je z innymi bylinami.
Są dość wymagającymi roślinami. Rosną dobrze na żyznej,  przepuszczalnej, wilgotnej i niezakwaszonej  glebie, zasilonej przed posadzeniem nawozami mineralnymi. Aby pięknie kwitły należy je w ciągu lata zasilić 2-3 krotne. Podlewamy je w odstępach dwutygodniowych gnojowicą lub roztworem nawozów mineralnych. Najlepiej kwitną na stanowisku słonecznym, posadzone w półcieniu są wybujałe, a  kwiaty luźno rozmieszczone w kwiatostanie są drobniejsze. Największe kwiaty mają ostróżki z grupy "Pacyfik" tzw. amerykańskie. Rośliny kwitną od czerwca do sierpnia. Ponieważ pędy ostróżek są wysokie, mają tendencję do wylegania, aby temu zapobiec dość wcześnie przywiązujemy je w sposób niewidoczny do palików. Po przekwitnięciu pędy kwiatostanowe przycinamy tuż nad ziemią. Czasami po tym zabiegu ostróżki zakwitają ponownie.

Możemy je rozmnażać przez wysiew nasion lub dzielenie starszych roślin. Podzielone w kwietniu rośliny zakwitną jeszcze w tym samym roku. Należy tak dzielić, by każda część miała 2-3 pędy, wówczas szybciej się rozrosną. Można też dzielić kępę w sierpniu. Młode ostróżki przykryjmy na zimę lekko liśćmi, starszych okrywać nie trzeba. Nasiona ostróżek wysiewamy w końcu lipca do skrzynek, kiełkują w ciemności,  następnie siewki wysadzamy do doniczek, a we wrześniu sadzimy na miejsce stałe.

W moim ogródku działkowym  ostróżki rosną od kilku lat. Zasilam je kompostem i gnojowicą z pokrzyw. Posadzone na piaszczystej, suchej ziemi nawet nieźle kwitną i ładnie się rozrastają. Po przekwitnięciu zawsze przycinam kwiatostany. W niektóre lata liście ostróżek atakowane są przez choroby grzybowe, czasami już  w okresie kwitnienia. Po zauważeniu choroby zainfekowane liście obrywam, a po przekwitnięciu kwiatów obcinam tuż przy ziemi, zwykle do jesieni odrastają. Ostróżki na rabacie tworzą piękne tło dla innych bylin.

Kwiaty ostróżek ścinam do wazonu,  gdy kilka dolnych kwiatków jest rozwiniętych, a wszystkie powyżej są w pąkach. Ostróżki ładnie się zasuszają i długo zachowują swoją barwę, toteż często je wykorzystuję do różnych kompozycji, są też znakomitym uzupełnieniem  suchych bukietów.


Ogródek za balkonem jesienią

Ogródek jesienią wygląda zjawiskowo. Przebarwiające się liście swoimi ciepłymi barwami umilają nam coraz krótsze jesienne dni. Mówimy Złota polska jesień", ależ ona naprawdę jest złota. Nie tylko liście są kolorowe. Dojrzałe owoce na drzewach i krzewach także dodają jej uroku.kwitną ostatnie jesienne kwiaty chryzantemy i marcinki. W ubiegłym roku jesień była łaskawa, bo jeszcze w grudniu w ogrodach działkowych widziałam kwitnące róże.
Jagody wiciokrzewu przebarwiły się z koloru czerwonego na czarny
Liście kielichowca wonnego są złocistożółte

Byliny - Żywokost (Symphytum officinale)

Żywokost (Symphytum officinale) jest byliną dorastającą do 100 cm wysokości. Liście duże (do 25 cm), lancetowate są szorstko owłosione, także łodygi pokryte są gęsto włoskami. Roślina kwitnie od maja do czerwca. Fioletowopurpurowe lub białe kwiaty w kształcie dzwoneczków wydzielają nektar, ale są samopylne. Do nektaru mogą się dostać tylko owady posiadające długi aparat gębowy. Trzmiel ziemny, by móc pobrać nektar wygryza często szparki w dolnej części korony, nie biorąc udziału w zapylaniu kwiatów. Z tych otworków korzystają również pszczoły. Żywokost wydziela dość nieprzyjemną woń. Korzeń żywokostu dorasta do 30 cm długości. Jest gruby, pionowy, rozgałęziający się, z tego względu trudny do usunięcia. Roślina może rosnąć w jednym miejscu przez minimum 20 lat. Jeżeli chcemy posadzić tę roślinę w ogrodzie, posadźmy ją w takim miejscu, by jej zapach nikomu nie przeszkadzał i pamiętajmy, że roślina w przyszłości może być trudna do usunięcia.

W pierwszym roku po wysianiu powinno się usunąć pączki kwiatowe, wtedy roślina całą energię przeznaczy na rozrost pędów i liści, a nie na kwiaty i nasiona. Żywokost swoimi długimi korzeniami może pobierać składniki odżywcze z głębokich warstw ziemi. Pobiera również potas. My możemy wzbogacić naszą glebę wykorzystując żywokost do wytworzenia naturalnego nawozu. Żywokost dostarcza materiału na kompost i nawóz płynny. Nie  możemy go stosować na glebach zasadowych (wapiennych).
Żywokost jest rośliną leczniczą. Największe zastosowanie ma korzeń żywokostu. Preparaty z korzenia żywokostu stosowane były zewnętrznie i wewnętrznie, ale w ostatnich latach wykryto w korzeniach mieszaninę alkaloidów piralizydynowych i uznano żywokost za roślinę trującą. W Polsce po odkryciu trujących związków wydano całkowity zakaz stosowania żywokostu. Stwierdzono bowiem, że zażywanie przez dłuższy okres preparatów powstałych na bazie żywokostu może doprowadzić do marskości wątroby, a także powodować powstawanie nowotworów płuc-gruczolaków. Wielu ludzi nadal  go stosuje, gdyż posiada niezwykłe własności regenerujące. Mimo zakazu korzeń żywokostu jest dostępny w aptekach zielarskich.

Żywokost ma także zastosowanie jako roślina ozdobna.

Od kilku lat mam w ogródku działkowym żywokost lekarski. Rośnie blisko aronii, w półcieniu. Nie sprawia mi żadnych kłopotów. Liście żywokostu wykorzystuję do przygotowania płynnego nawozu, którym podlewam pryzmę kompostową.Taki nawóz może być stosowany do zasilania pomidorów, gdyż zawiera dużo potasu, a ten jest niezbędny dla dobrego owocowania tych roślin. Liście, które pozostają na roślinie wycinam jesienią, by nie stanowiły kryjówek dla ślimaków i nie były źródłem chorób grzybowych w przyszłym sezonie.

Krzewy owocowe - Jagoda kamczacka (Lonicera caeruela var. kamtschatica)

Jagoda kamczacka  (Lonicera caerulea var. kamtschatica) zwana też suchodrzewem jadalnym, suchodrzewem sinym lub wiciokrzewem kamczackim należy do rodziny przewiertniowatych (Caprilioceae). Jest długowiecznym (35-40 lat), krzewem owocowym wytrzymującym temperatury do -40 stopni C. Pierwsze kwiaty pojawiają się już na początku kwietnia. Kwiaty są odporne na wiosenne przymrozki i wytrzymują spadki temperatury do -8 stopni C.
 Jagoda kamczacka prezentuje się dobrze w każdym ogrodzie. Wczesną wiosną złocistożółte kwiatki zawieszone parami na krótkich ogonkach zdobią gałązki krzewu. Ciemnozielone liście są ładnym tłem dla delikatnych kwiatuszków. Liście zdobią roślinę do października. Po sześciu tygodniach od kwitnienia pojawiają się maleńkie owoce. Są to jagody mające kształt trochę nieregularnych beczułek, o zabarwieniu granatowym lub niebieskim z delikatnym nalotem. Owoce są bardzo smaczne, soczyste, o smaku słodko kwaśnym, przypominają w smaku borówkę amerykańską lub leśną jagodę, ale w niezupełnie dojrzałych owocach można wyczuć nutkę goryczy.
Jagoda kamczacka posadzona w miejscu zacienionym na ciężkich i mokrych glebach wyda owoce bardziej cierpkie i mało smaczne. Stanowisko przeznaczone dla tego krzewu powinno być słoneczne, gleba przepuszczalna, bardziej piaszczysta o lekko kwaśnym odczynie.Krzewy są wytrzymałe na suszę. Wysokość dorosłych krzewów nie przekracza zwykle 1,5 metra, ale ponieważ gałązki jagody kamczackiej pokładają się trochę na boki, dlatego przy sadzeniu należy zachować około 1,5- 2 m odległości od innych roślin.  Przez pierwsze 5-6 lat po posadzeniu nie wymaga żadnego formowania. W  dalszych latach  stopniowo wycinamy najstarsze gałęzie i pędy pokładające się, dzięki temu odmładzamy krzew,a tym samym jego plonowanie powinno się polepszyć. 
Jeżeli zdecydujemy się na uprawę jagody kamczackiej to warto od razu kupić dwie odmiany, by umożliwić lepsze zapylenie.W dobrych szkółkach dostępne są odmiany polskie: "Atut", "Duet", "Wojtek"  i  pochodzące z Rosji: "Sinogłaska", "Dlinnopłodna", "Czelabinka"i "Wołoszebnica". Pierwsze owoce mogą pojawić się już w pierwszym roku po posadzeniu. Z jednego dorosłego krzewu możemy zebrać 2-6 kg owoców.

Owoce jagody kamczackiej zawierają mnóstwo cennych dla zdrowia antocyjanów,  które mają właściwości przeciwutleniające. Oprócz tego, te  niepozorne owoce mają wiele witamin i minerałów, takich jak: potas,wapń, fosfor, miedź, magnez i żelazo. Można je spożywać na surowo, a także zamrażać, robić soki, dodawać do konfitur, sporządzać  nalewki. 

W ogródku działkowym mam trzyletnią jagodę kamczacką "Atut". Już w pierwszym roku po posadzeniu zerwałam garstkę owoców. Smakowały mi. Są to pierwsze owoce, które dojrzewają w moim ogródku działkowym, nieco później zaczynają dojrzewać truskawki. Krzew rośnie na stanowisku słonecznym, na lekkiej piaszczystej glebie zasilanej kompostem. Z przysypanej gałązki udało mi się uzyskać nową roślinę, podarowałam ją siostrze. W ubiegłym roku jesienią posadziłam drugi krzew (polska odmiana nie mająca jeszcze nazwy tylko oznaczona numerem), by się wzajemnie zapylały. Takie krzyżowe zapylenie powinno zwiększyć owocowanie krzewów. Nie wiem tylko, czy będą kwitły w tym samym czasie, a jeżeli nie - dokupię "Wołoszebnicę", która jest dobrym zapylaczem. Dojrzałe owoce jagody kamczackiej należy sukcesywnie zrywać, gdyż mają tendencję do opadania.
Jagodę kamczacką warto uprawiać na działce. Łatwa w uprawie, nie zajmuje dużo miejsca, więc nadaje się na małe działki, nie choruje, nie wymaga oprysków, owocuje corocznie, a może owocować przez 40 lat.
Rodzi smaczne i bardzo zdrowe owoce. Kulisty krzew  zdobi ogród od wiosny do późnej jesieni.
                                                                                                 

Ogródek działkowy wczesną wiosną




Ogródek działkowy wczesną wiosną także mieni się kolorami. Skromniutkie kwiaty krokusów, kwitnące przy ziemi tulipany botaniczne, pierwiosnki i delikatne sasanki są bardzo urokliwe i jakże wyczekiwane po długiej zimie. Na moich zdjęciach wiosna przybrała żółte, niebieskie,  białe i fioletowe barwy. To są chyba jej ulubione kolory.